Raashtram PBF
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Księga Raashtram
Grudzień roku 6499 był w Utgardzie wyjątkowo chłodny i szary. Jakby wizja mającej się dopiero zdarzyć tragedii już wtedy opadła na tamtejsze ziemie. I chociaż ojczyzna Tytanów i Atlantów nigdy nie należała do zbyt przyjaznych, ciepłych i kolorowych, to nawet jej mieszkańcy wietrzyli w tym zwiastun nieszczęścia.
Mimo tak niesprzyjającej aury to właśnie ten termin przypadł na kolejne Obrady Narodów. Miały miejsce co sto lat i zbierali się na nich władcy wszystkich ras ze swą świtą, a nawet przedstawiciele ważniejszych ugrupowań i kręgów. Rozwiązywano tam konflikty, zajmowano się szeroko zakrojoną polityką i ustanawiano nowe prawa oraz zasady. Dzięki temu od ponad czterystu lat panował pokój przerywany jedynie lekkimi kłótniami i spięciami.
W tym roku przedstawiciele wszelkich nacji przybyli niezwykle tłumnie. Wszystkiemu towarzyszyły uroczystości pożegnalne w ich stolicach, a także wielki festyn na powitanie tak ważnych osobistości, urządzany przez Atlantów. Tytani zajmowali się utrzymaniem porządku i zachowania stosunków neutralnych między gośćmi, a nadawali się do tego wręcz idealnie. Zwłaszcza że ów Straż Obradową wybierał nie kto inny jak stary ork imieniem Gunag Zargulg. Ów stary, acz szanowany przez wojaków całego Raashtram ork był uczniem poprzedniego Dowódcy Straży Obrad i od dziecka szykował się do tych właśnie wydarzeń. Miał już doświadczenie, ale z racji wieku musiał przejść do stanu spoczynku i wysłać swego zastępcę, podczas gdy sam wrócił do wioski. Ta decyzja uratowała mu życie. Jednak to, co działo się dalej, najlepiej oddadzą jego własne słowa:
„Siedziałem na pieńku przed chatą i grzałem się przy ogniu. Wraz z dziećmi, kobietami i starszyzną podziwialiśmy z oddali światła i tłumy, które okalały Fortecę. Aż wtem oślepiający blask rozlał się z jej wnętrza i stworzył wielką kopułę nieprzeniknionej jasności wokół niej. Nie wiem, jak inaczej to nazwać, bo oślepiony odwróciłem wzrok. Kiedy znów zwróciłem oczy w stronę fortecy… Bogowie. Nie da się opisać tego, co ujrzałem. Miejsce tętniące życiem było z niego ogołocone. Płomienie niemal wszędzie, sypiące się gruzy, pękająca ziemia… Wielkie pola trupów. Widać to było nawet z daleka. Jednak wiecie, co zmroziło nam krew? Wyrwa. Wyrwa w niebie nad Fortecą. Niewielka, ale jednak tam była. W kolorze przegniłej żółci i toksycznej zieleni emanowała jakby życiem. Wyglądało to tak, jakby ktoś wybił niewielką dziurę w powietrzu. Potem ryk przeradzający się w pisk. I cisza. Długa, przerażająca cisza, którą następnie zagłuszyły krzyki, płacz i lament. Straciliśmy tamtego dnia wielu ojców, synów i mężów. Nie tylko my. Wszystkie rasy Raashtram straciły wielu bliskich i ważnych pobratymców. Mimo to... Niech dziękują swym bogom, że nie widzieli tego, co my.”
Sprawozdanie orka i jego współplemieńców były jedynymi informacjami, jakie wszystkie narody otrzymały. Nikt więcej nie przeżył ów zdarzenia, ani też nie widział go z dość bliska. Owszem byli jacyś kupcy, wędrowcy, myśliwi… Jednak nikt nie widział tego tak dokładnie. Próbowano badać same ruiny, ale nikt nie wrócił, a niektórzy nawet nie dali rady tam wejść. Oznaczałoby to bowiem kroczenie po trupach. Tak, więc Szarą Fortecę pozostawiono samej sobie i uznano ją za miejsce przeklęte.
Dodatkowy cios przyjęli na siebie Atlanci, których królestwo leżało tuż obok miejsca eksplozji. Konstrukcje nie wytrzymały, ziemia zaczęła się otwierać, wulkany aktywować i w niecały dzień Atlantyda upadła. Na szczęście Tytani, jak i Asgardczycy zareagowali szybko i udało im się uratować Atlantów, przemieszczając ich do podwodnych ruin w Asgardzie. Tam wodna rasa odtworzył szybko swój dom.
Jednak, co dalej? Rasy pozbawione władców i innych ważnych osobników. Polityka w rozsypce. Nerwowe zerkanie i szukanie winnych. Jasnym jest, jednak, że żadna z ras nie mogła tego spowodować, bo wszyscy bardzo ucierpieli w wybuchu. Pozostało teraz otrząsnąć się i powołać nowe głowy swego ludu i przedstawicieli.
Wiele setek lat temu, świat był młody i miał wielki potencjał. Raashtram, bo tak zwała się ta ziemia, było zaledwie nasionkiem, które kiełkowało, a wraz z nim cywilizacja i kultura. Jednak, jak każdy w każdym świecie, kiedyś musi nastąpić kataklizm, który zmiecie z powierzchni to, co było i rozwinęło się do granic możliwości po to, aby to, co nowe i młode, miało szansę do rozwoju. I tak, jak w naszym świecie wyginęły dinozaury, tak Raashtram i jego pierwotnych mieszkańców spotkała straszliwa zagłada.
Mówiono, że to potężny wąż wyłonił się z cienia w słońcu, by potem owinąć się wokół lądu i zmiażdżyć go w swym uścisku. Ziemia popękała i rozpadła się na mniejsze fragmenty. Potem bestia zaczęła po kolei pochłaniać unoszące się wyspy powstałe po rozłamie całego lądu. Jednak zanim wąż pochłonął wszystkie z nich, powiada się, że z wiru powstałego wśród gwiazd wyleciała strzała i ugodziła bestię, by w końcu ta sczezła w męczarniach. Podobno jej szkielet nadal unosi się gdzieś w oceanach sfer, a pozostałość po Wirze, wciąż widnieje na firmamencie.
Pozostałość Raashtram ocalała, teraz w postaci czterech wysp. Uniosły się one wzwyż zupełnie, jakby z nasiona zaczęła wyrastać roślina, zmieniająca się w drzewo, którego gałęzie, chociaż z jednego źródła, pięły się na różne strony. I tak niegdyś bliskie sobie ziemie, teraz były sobie nie tylko obce, ale i niezwykle dalekie.
Z biegiem lat zaleczono rany i ewolucja znów dała popis swych umiejętności, tworząc nowe życie, a każdą sferę cechowały inne istoty i zwyczaje. Można śmiało rzec, że tak wielkiej różnorodności dawno nie widziano ani w tym, ani w innych światach. Postęp, jednak nie zwolnił. Mieszkańcy sfer rozwijali się, odkrywali i uczyli coraz to nowszych rzeczy i aspektów życia. Wreszcie po czasie tak długim, iż nikt właściwie nie liczył dokładnie, powstały Statki Sfer, którymi przekroczono ocean i odkryto nowe ziemie, obce rasy i dziwne zwyczaje. Mimo wielu niesnasek i wojen, w końcu ustalono swego rodzaju ład, a sfery połączono za pomocą portali, by umożliwić migrację między wyspami.
Oto właśnie krótka historia, a może legenda? Baśń lub zwykła plotka. Co jest prawdą, tego nikt nie wie. Co, jednak jest pewne, to fakt, że Minstrele śpiewają pieśni na ten temat od wieków.
Eventy i Newsy





















Rasy na Forum


"W naszym świecie zwane niekiedy Aniołami i Świętymi. Ci, którzy latają na skrzydłach wysoko po niebie, a swą wiedzą niosą pokój"



"Nazwaliśmy je Upadłymi, ale tutaj to zdyscyplinowani wojownicy, którzy szybują z wiatrem na czarnych skrzydłach"



"Jeśli Cheruby to Woda, a Azraele to Lód, w takim razie Draconele to Ogień i to na dokładkę smoczy"



"Piękne i szlachetne. W naszym świecie zwalibyśmy je Elfami, ale tu są dumnymi istotami o spiczastych uszach"



"Równie wyniośli, co ich kuzyni. U nas zwano ich Drowami lub Księżycowymi Elfami. To wyrachowani wojownicy ceniący dyscyplinę"



"Niezwykłe istotki, bardzo subtelne i delikatne. Przypominają urocze wróżki naszego świata. Dodatkowo towarzyszą im niewielkie Duszki, przewodnicy po snach"


"Wydaje nam się, że Centaury to jedynie ludzie z końską dolną połową ciała. Nie jest to prawda. Dolna połowa ciała może pochodzić od wielu rodzajów zwierząt"



"Znacie je jako pół kozły, chociaż tutaj są to hybrydy ludzi i zwierząt, którzy posiadają ich cechy wyglądu jak rogi, łapy, łuski, kły i wiele innych"



"Jest to rasa niezwykle egzotyczna i poszukiwana przez Alchemików. Istoty tak bliskie z naturą i mogące wpływać na nią to rzadkość"



"Ludzie tacy sami jak my, o wielu kolorach skóry i różnym wzroście, jedni są maleńcy, inni wysocy, ale wszyscy są bardzo uzdolnieni"



"Odkąd 300 lat temu do Raashtram przybyły Gethy, Ludzie zaczęli poznawać ich technologię i tak właśnie powstały Cyborgi, po części zmechanizowani Rdzenni"



"Od dawna znamy tę rasę, chociaż rzadko kto ich widuje. Drążą tunele, lub za kowadłami. Mistrzowie płatnerstwa, których zwaliśmy Krasnoludami."



"Zwaliśmy ich Wilkołakami, jednak prawda jest inna, to istoty o ludzkim wyglądzie, które zmieniają się w zwierzę i to nie tylko wilka czy kota"



"Podczas, gdy ich kuzyni zmieniają się w tylko jedno zwierzę, Bestie potrafią przybrać formę hybrydy nawet trzech różnych zwierząt"



"Potomkowie bestii i ludzi, czy może niezdecydowani czy zostać istotą ludzką czy zwierzęcą towarzysze natury?"



"Zapewne gdyby nie fakt, że wyglądają, jak ludzie i są nam niezwykle bliscy, można by ich zwać Żywiołakami przez ich bliskość z żywiołami"



"Nikt w Raashtram nie włada mocami Kryształów i bronią na nich bazującą tak dobrze, jak Czaropisy, które poświęcają się badaniu kryształów"



"Te potwory powstały z Mitycznych zaraz po wybuchu Szarej Fortecy. Tylko dwójka ma zdrowe zmysły - reszta zabije wszystko, co się rusza"



"Syreny są nam znane i występują też tutaj, chociaż ich mężczyźni zwani są Lewiatanami, to niezwykła i pełna tajemnic rasa Utgardu"



"Niezwykli mieszkańcy wód, którzy od pokoleń bronią ich czystości i do tego są doskonałymi wojownikami"



"Poczwary w jakie mutowały syreny w trakcie wybuchu Szarej Fortecy, pływają teraz w głębinach Ruin. Tylko dwójce udało się wrócić"



"Najbardziej twarda i wytrzymała rasa, wysokich i masywnych ludzi, którzy od pokoleń zamieszkują w ciężkich warunkach"



"Starodawne duszki wody i śmierci, które wodziły wędrowców w objęcia bagien, zamieszkują niegościnne ziemie Utgardu"



"Brutalni barbarzyńcy, ale znakomici fechmistrzowie, spokrewnieni ze Szlachetnymi, ale o bardziej masywnej i mniej delikatnej budowie"



"Znani nam krwiopijcy, którzy urzekają swą urodą i błyskotliwością by potem pożywiać się krwią innych istot"



"Wyglądają niewinnie niczym dzieci lub nastolatkowie, ale żyją niezwykle długo i żywią się duszami żywych istot"



"Zabójczo piękna odmiana Wampirów, która nie tylko włada mocą Kryształów, ale pożywia się emocjami istot żywych"



"Dusze zmarłych, którzy mieli coś do zrobienia niekiedy rozszczepiają się i mały fragment powraca do życia w obcym ciele jako nowa istota"



"Czy wiedzieliście, że silne emocje skierowane w stronę danego przedmiotu są w stanie go ożywić i nadać ludzki kształt, bo tym są Animaci"



"Stanowią największy procent społeczeństwa Widm i są owocem związków swej rasy. To oni łączą Widma w jedną całość i od wieków napawają niepokojem"



"Za dnia niczym głaz, a nocą żywe stwory, to właśnie Gargulce, chociaż tutaj wcale nie są tak mocno kamienne i nie spędzają dni w bezruchu na dachach"



"Nocne zmory, które przypominają Demony i żywią się strachem, panosząc się po snach żywych istot"



"Najbardziej okrutne i przerażające stworzenia, które są chyba najbliżej spokrewnione z Pradawnymi"

Witamy na Forum
Fantasy | Magiczne | Mroczne | Inny Świat

Twórz z innymi graczami historię tego forum, wpływaj na fabułę, poczuj jak to jest nie mieć prawie w ogóle ograniczeń. Dla jednych może to być tylko SL, ale dla innych coś więcej! Eventy z MG, różne "wtyki" NPC. Zapraszamy!

Zasiądź wędrowcze w przydrożnej gospodzie. Tam przy ogniu zasiadł minstrel. Jeśliś ciekaw naszych dziejów, on z radością ci powie. Dźwięki lutni w takt talerzy, śpiewny głos, przez ciszę płynie. Oto pieśń o Dziejach Raashtram.



Przybył Wędrowny Handlarz!




Forum najlepiej współpracuje z przeglądarką Google Chrome.
Kroniki Userów



Zaloguj
Użytkownik:
Hasło:
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
:: Zapomniałem hasła
Latest topics
» [ME] Tajemnicze Ruiny
by Penny Gold Today at 19:07

» [ME] Koronacja Władcy Ludzi
by Harmond Skylar Today at 14:15

» RASY
by Raashtram Today at 14:15

» Konkurs na Miejsca na Fabule
by Aliel Njordson Today at 12:17

» Karczma "Pijany Kur"
by Alexander De Andervell Today at 11:16

Kto jest na Forum
Na Forum jest 2 użytkowników :: 1 Zarejestrowany, 0 Ukrytych i 1 Gość

Thranduil Sindar

Najwięcej użytkowników 20 było obecnych 27.10.15 22:28
Keywords
Kupiec Mistrzów Gazetki penny Hope Mini Historie chorób Meandro Marvill podpisy portal Wędrowny rasy Dział lista alchemia poszukiwania zgłoszenia kroku Ograniczenia monet Dziennik Althea Krok hierarchia
Szukaj
 
 

Display results as :
 
Rechercher Advanced Search



USEROWETECHNICZNE FABULARNEMECHANICZNE

Specjalna Wymiana



STRONY PARTNERSKIE


Eden



BFF Fora i Grupy




Fundacja dla Zwierząt Animalia

Forum (c) praca różnych autorów, w tym: Althei, Ethilinn, Gloriena, Anzhela itd.
Zainspirowały nas Legendy Raashtram
Pictures on this phorum do NOT belong to us and we do not own any rights to them.
Prosimy nie kopiować prac z tego forum. Także kodów!
Kod ogłoszeń jest oryginalnie z VPV,pracowali przy nim Drzuma i kilka innych osób z czarta.