Raashtram PBF
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Korsarska Wioska

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość

~Dusza Świata Raashtram~

avatar

Liczba postów : 767


PisanieTemat: Korsarska Wioska   18.03.15 10:50




Niewielka zatoka idealna dla niższej klasy korsarzy, niedowodzących ogromną flotą najemną. Pomniejsze statki właściwie zawsze znajdą tu dla siebie miejsce, z kolei ich załogi wraz z kapitanami powinny bez większego problemu zadowolić się lokalem oferującym nocleg i posiłek. Sama wioska stanowi teren wiecznej neutralności, dlatego niezależnie od przynależności politycznej danego statku, zostanie on przyjęty. Rzecz jasna nie przeszkadza to w skrytobójstwie, które potem zwyczajowo zrzuca się na konkurencyjne załogi...
~Astraea Neventhile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   22.04.15 10:06

Mini-Event. Ten teren odwiedził Wędrowny Kupiec.


UWAGA OKAZJA!
Kupiec będzie tu tylko kilka dni!


    • Wielka Księga Alchemii ~ 5 monet
      [dodaje +1 w Rzemiosło: Alchemia; daje możliwość zaproponowania nowej mikstury bez konieczności wynalezienia jej]

    • Wywar na Przeziębienie ~ 3 monety
      [opisany w "wielkim zielniku i alchemii"]

    • Drzewo Życia ~ 8 monet
      [niezwykle rzadki składnik, jakim jest sadzonka drzew, których od wielu pokoleń nie widziano w Raashtram; daje możliwość tworzenia najróżniejszych mikstur leczniczych lub można spróbować je hodować]

    • Mała Harfa Pradawnych ~ 3 monety
      [dodaje +1 do Piękny głos / Śpiew]

    • Płaszcz Zakonny ~ 4 monety
      [dodaje +1 do ukrycia się na szlaku; należał do dawnych zakonników z gildii kupieckiej, która już nie istnieje]

    • Rzadkie Kamienie ~ 3 monety
      [dodają +1 do Rzemiosła: Jubilerstwo; starcza ich na 4 misje jubilerskie]

    • Wampiryczny Sztylet ~ 5 monet
      [w kontakcie z ciałem przeciwnika wysysa mu nieco krwi i daje mu -1 do rzutów na atak]

    • Szlachetny Diadem ~ 3 monety
      [pamiątka Szlachetnych po dawnej Władczyni Gondolinu; nie ma właściowiści oprócz bycia bezcenną pamiątką Szlachetnych]

    • Trucizna Paraliżu ~ 3 monety
      [opisana w "wielkim zielniku i alchemii"]


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Władca Rasy~

avatar

Liczba postów : 102


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   22.04.15 12:42

/nowa rozgrywka w czerwcu/

Przejeżdżał właśnie przez Wioskę, chcąc rozejrzeć się po tutejszych towarach, gdy ujrzał przepiękny Diadem. Rozpoznał własność Szlachetnych. Świetnie wyglądałoby na głowie jego wybraki... albo jego... Bo wątpił czy znajdzie się szybko wybranka jego serca. Toteż prędzej jemu by pasował.
- Poproszę ten diadem - powiedział tonem nieznoszącym sprzeciwu i wskazał na Szlachetny Diadem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Władca Rasy~

avatar

Liczba postów : 147


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   22.04.15 13:27

/po wszystkich rozgrywkach obecnych, tuż przed koronacją

Jason był właśnie w drodze do domu, do Metropolis, gdy po drodze przez wioskę dostrzegł sklep wędrownego kupca. Stwierdził, że czemu nie. Zatrzymał konia i przywitał się z handlarzem, skinął też głową długowłosemu blondynowi (dobrze, że w ostatniej chwili zauważył, że to mężczyzna, bo inaczej zwróciłby się do niej w formie żeńskiej). Przyjrzał się dostępnemu towarowi. Jego uwagę przykuła nie za duża sadzonka, przyjrzał się jej z bliska. Nie, to niemożliwe... Ale wygląda dokładnie jak...
- Przepraszam, czy to Drzewo Życia? - spytał, z wątpliwością w głosie. Przecież ta roślina jest tak rzadka, że praktycznie uznana za gatunek wymarły. Co by robiła w takiej malutkiej wioseczce?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   24.04.15 20:00

Przygarbiony, siwy człowieczek popatrzył na Thranduila, zaśmiał się cicho i pokiwał ochoczo głową.
- Będzie idealnie do pana pięknisia pasować! - powiedział radośnie z wyraźnym uznaniem, po czym podreptał w stronę diademu, ujął go w drżące ręce i położył na ladzie obok Szlachetnego.
- Trzy monety - podał z uśmiechem cenę i wystawił dłoń po zapłatę.

~

Kupiec zerknął kątem oka na Jasona i ledwo zauważalnie potwierdził kiwnięciem głową.
- Cenna roślina. Bardzo cenna. A jaka rzadka. Ale Wędrowny Kupiec wie, gdzie szukać, co rzadkie. - Uśmiechnął się serdecznie do Mitycznego i zaczął bujać się na stopach. - Ale cenna roślina, to cena duża. Osiem monet.
Po tych słowach zachichotał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Władca Rasy~

avatar

Liczba postów : 147


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   27.04.15 22:08

Westchnął cicho, zajrzał do kieszeni. Przygryzł w lekkim zwątpieniu wargę, ale koniec końców się zdecydował.
- Biorę. - rzekł, wręczając handlarzowi 8 monet.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Dusza Świata Raashtram~

avatar

Liczba postów : 767


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   30.09.15 10:17

Temat Pusty


Zgodnie z zasadami forum o "powrocie po wakacjach" temat pustoszeje i można w nim dalej pisać normalnie. Chyba, że osoby, które tu grały będą w nim pierwsze i postanowią dokończyć pisanie.

Po więcej informacji zapraszam do tematu: "Wracamy po Wakacjach" Smile


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 69


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   03.10.15 19:49

Stukot kopyt o ubitą ziemię niósł się w koło, gdy Loki wolnym stępem szła przed siebie. Odwiedzała te tereny dość często, ponieważ bywały tu ciekawe zlecenie. Zresztą dobrze dogadywała się z mieszkańcami.
Wędrowała już bardzo długo i zaczynała odczuwać zmęczenie w kościach... szczególnie dlatego, że na grzbiecie miała uwieszone kilka toreb, broń itp.
Zatrzymała się nad brzegiem wody i zamoczyła kopyta w przyjemnie chłodnej wodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 104


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   03.10.15 23:52

Midgard, to była taka sympatyczna kraina, nie to co Hel i Utgard. Ciepło, miło i przyjemnie, a jeszcze sierpniowe słoneczko wesoło świeciło. Ba, Penny założyła nawet krótszą sukienkę, żeby jej za gorąco nie było. Stian już nie mógł wybrać lepszego miejsca, żeby zostawić dziewczynę samą.
I Grosik sobie tak siedziała, i się wygrzewała, i zasadniczo sobie nic-nie-robiła, aż na horyzoncie nie pojawił się jakiś ktoś. A warto przypomnieć, że nawiązywanie znajomości z ludźmi, było jedną z ulubionych rozrywek monety.
- Cześć! - od razu zawołała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 98


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   04.10.15 14:28

Nie tyle on wybrał miejsce, co był zmuszony zostawić swoją "pożalcie się bogowie towarzyszkę podróży od siedmiu boleści", jak to często mawiał, bo tuż obok umówił się ze zleceniodawcą, od którego miał odebrać zapłatę za wykonanie zadania.
Miał nadzieję, że uda mu się to załatwić szybko i Penny nie będzie miała za dużo czasu na to by coś nabroić lub wpakować się w tarapaty. Na wszelki wypadek zostawił ją wraz z koniem.. bez niego nie odjedzie, ale z drugiej strony nauczył się już "pilnować" Penny... ciut jak pies... Jego ptasi towarzysz poleciał za nim.
Szybko zniknął z widzenia dziewczynie.

Dodatkowo cały czasz szedł lekko dygocząc, czuł że łeb mu zaraz eksploduje od zatok, co chwilę kaszlał, a i nie jeden raz zdążył się solidnie wysmarkać. Chyba był chory...
(zgodnie z poleceniem MG)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 69


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   04.10.15 16:23

I pomyśleć, że tak usilnie starała się udawać, że nie widzi ów małej człowieko-podobnej istotki, która siedziała opodal i wygrzewała się najpewniej w słońcu. Cholerne słońce.
Wlazła głębiej do wody parskając pod nosem z niezadowoleniem. Spojrzała spode łba na dziewczę. Zastanawiała się przez ułamek sekundy, co z tym fantem zrobić, aż w końcu stuknęła kopytem o piach... właściwie to nie było stuknięcia, a raczej plaśnięcie, gdy woda plusnęła na boki.
- Witaj - powiedziała niskim, lekko gburowatym tonem.
Machnęła kilka razy ogonem na boki. Zastanawiała się nad schłodzeniem, ale musiałaby wpierw zdjąć torby. No i nie lubiła tarzać się przy obcych... była wtedy podatna na ataki. Ale... to dziecko nie mogło być raczej groźne... prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 104


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   04.10.15 16:49

Penny? Groźna? To przecież była maszyna do zabijania! Śmiechem, złością i dezorientacją, ale jednak. O, albo mogłaby znaleźć jakiś złoty wisiorek i kogoś nim udusić (o ile ten ktoś by jej się nie wyrwał, ale to drobny szczegół). Wygląda niepozornie, a stanowczo trzeba na nią uważać!
Grosik nie była mistrzynią w rozpoznawaniu emocji. Wolno uczyła się tych ludzkich spraw, no bo w końcu halo, nie była do końca człowiekiem. Choć z resztą ta ktosia chyba też nie była, bo miała ciało konia. To musiało być strasznie nie wygodne. Ciekawe jak się śpi, jak jest się półkoniem. Półkoty i inne takie, to się mogły chociaż wygodnie położyć, a takie półkonie?
Stop, za bardzo odbiegłam od tematu. Zasadniczo chodziło o to, że Penny za bardzo nie wiedziała, jaką emocję przeżywa ktosia (a może ona po prostu miała taki niski, facetowaty głos? Skoro mogła być półkoniem...), więc postanowiła to zignorować. Zamiast tego, wolała się zająć istotniejszą kwestią.
- Jak ty śpisz? - spytała. - I w ogóle jak ty jesz? Na stojąco? Nie bolą cię nogi? - dopytywała, nie dając się ktosi przebić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 98


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   07.10.15 9:19

Jego nadejście zapowiedziało głośne kichnięcie. Potarł wierzchem dłoni nosi i zakasłał kilka razy. Odebrał, co miał, ale chyba facet miał go za jakiegoś gruźlika.
Nie było go ledwo chwilę, a Penny już maltretowała jakiegoś konia... e... stop... Centaura.
- Już znęcasz się nad a psik obcymi? - zaśmiał się nieco złośliwie, widząc minę obcego konio-babsztyla.
No i znów zakaszlał. Cudownie... Miał nadzieję, że się nie rozchorował, albo coś innego w tym stylu. A nawet jeśli to walić to... Samo przejdzie... Był facetem z kamienia, a nie jakimś cieniasem! Byle katar go tak łatwo nie powali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 69


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   08.10.15 13:10

(Jakbym nie odpisywała, a chcielibyście dalej pisać to możecie mnie pomijać, jak co Smile )

Brwi unosiły jej się coraz wyżej z każdym kolejnym pytaniem. Typowe. Parsknęła poirytowana i kopnęła kopytem z całej siły w ziemię.
- Na stojąco lub leżąco. Nożem i widelcem lub łyżką. Tak. Nie.. Tylko wy, dwunogi, jesteście tak słabi, że od chodzenia bolą was nogi - odpowiadała głosem nieco wypranym z emocji i wyjątkowo bez irytacji, a jedynie lekko zrezygnowana.
Słysząc kaszel ujrzała jakiegoś blondasa. Przewróciła ślepiami i cofnęła się bardziej do wody, by trzymać się od zarazków, jak najdalej.
Zastanawiała się, czy konkurs na "zalej centaura pytaniami" się zakończył, czy może teleturniej nadal trwa i za momencik poczuje kolejną dawkę debilnej niewiedzy oraz ignorancji dwunogów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 104


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   09.10.15 21:34

- To jak ty się mieścisz w łóżku? - Penny przerwała ktosi. - A nie masz jakichś problemów z szyją? Bo wiesz, jak się długo siedzi z opuszczoną głową to szyja zaczyna bol... - Pewnie dziewczę kontynuowałoby swój słowotok, ale przerwało jej głośne kichnięcie.
Jakie było zdziwienie Grosik, kiedy ta zauważyła, że to psikanie wydaje nie kto inny jak jej Stian! Dziewczyna nie raz i nie dwa widziała psikających ludzi, ale myślała że oni tak po prostu mają. Jeden chrząka, drugi ma jakieś powiedzonko, a trzeci psika - normalne. Stian przejął ten nawyk, czy co? I jeszcze chyba się czymś dławi. Penny zmarszczyła brwi, już miała zacząć się dopytywać co to za nowe zwyczaje, kiedy Gargulec się odezwał. Oczywiście, dziewczyna musiała natychmiast na to odpowiedzieć!
- Wcale nie! Jej to nie przeszkadza! I patrz, jest jak Shadow! Możemy ją wziąć ze sobą? Prooooooszę! Strasznie się nudzę, kiedy ty sobie śpisz!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 98


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   10.10.15 12:20

Gdy tylko się zbliżył od razu ją rozpoznał. Psiknął głośno raz jeszcze i wyprostował się by Loki mogła go lepiej zobaczyć.
- Hej szkapo, jak tam życie? - przywitał się lekko złośliwie, ale taki już był.
Nie wiedział, w którym miejscu ona była jak Shadow, który grzecznie stał sobie z boku. Loki to był bardziej uparty osioł...
- Penny to nie jest konik... To jest wredna baba nadziewająca innych na włócznię... Ale zabrać możemy... - tu urwał i zakaszlał patrząc na Loki.
- Masz jakieś ..a psik.. zlecenie? - spytał i potarł rękoma ramiona lekko dygocząc.
O nie. Nie podda się jakiejś durnej chorobie. Nic mu nie będzie. Olać to!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 69


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   12.10.15 15:25

- Nie potrzebuję takich bzdetów, jak łóżka. Nasza rasa nie jest tak miękka i słaba by musieć spać na podusiach. Moja szyja też ma się dobrze. Mówiłam, że nie jesteśmy tak słabej budowy, jak wy.. - odpowiedziała ponownie na kilka pytań, gdy mężczyzna się zbliżał.
W końcu rozpoznała Sebastiana, a jego powitanie tylko ja w tym utwierdziło. Parsknęła z poirytowaniem.
- Goń się Michaelo - skrzyżowała ręce na klacie.
- Nie mam zlecenia zasmarkany gnojku, ale nie wiem czy chcę gdziekolwiek iść, bo żadna forsa nie jest warta choróbska - skrzywiła się.
Bo faktycznie nie miała ochoty rozchorować się z powodu tak błahego jak nowe zlecenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 104


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   14.10.15 16:39

Powitanie Stiana i ktosi (tak jak dzisiejsze zachowanie Stiana w ogóle), było trochę dziwne, ale ludzie byli tacy w ogóle całkiem dziwni, więc tak w sumie to nie była żadna nowość. Dużo ciekawsze były słowa Gargulca.
- Ale przecież jest! No patrz! - Penny zaprezentowała koński tłów ktosi, bo przecież był koński, no. Natomiast kiedy Stian się zgodził się zabrać półkonika ze sobą, Grosik bardzo się ucieszyła i rzuciła się go przytulać z głośnym okrzykiem: - Dziękuję, dziękuję, dziękuję!
Blablabla, cośtam sobie pogadali - ważne było to, że ktosia i Stian jacyś tacy niemili dla siebie byli.
- Wy się chyba nie lubicie - zauważyła Penny. Po kilku sekundach jeszcze dodała: - I co to to całe choróbsko?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 98


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   16.10.15 10:29

Kiedy Penny się na niego rzuciła, odruchowo przygarnął ją jedną ręką by poczochrać jej włosy, ale po chwili szybko ją odsunął i kichnął solidnie. Pociągnął nosem i spojrzał spode łba na Loki.
- O nie... My się strasznie lubimy... Uwielbiamy współpracować... - więc dlaczego tak nie brzmiało?
Ciężka miłość, jak to mawia Sebastian.
- I nie jestem chory... no może trochę - westchnął po chwili. Faktycznie czuł się pechowo i to bardzo.
Powinien wyzdrowieć zanim weźmie się za jakąś robotę.
- Choroby wywołują zarazki. Wpływają na samopoczucie i osłabiają organizm. Niektóre prowadzą nawet do śmierci jeśli nie pójdzie się do lekarza - wyjaśnił to tak krótko i prosto, jak tylko mógł.
Na koniec zakasłał.
- Nie bądź takim miękkim dydkiem robiona Loki bo pęknę - dodał patrząc wyzywająco na centaura.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 69


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   18.10.15 19:39

Nie skomentowała tego czy się lubią. Nie musieli się ani lubić ani nie lubić by razem pracować. Byli profesjonalistami. I tak właśnie zachowała się Loki, gdy tego nie skomentowała, a jedynie parsknęła.
Ale niewiedza dziewczyny na temat chorób była zaskakująca...
- To ty odwiedź medyka, a jak wyzdrowiejesz to pogadamy... - mruknęła niezbyt zachwycona faktem, że jest porównywana do konia... i to ciągle.
Wyszła bardziej na brzegi i udała z początku, że nie słyszała przytyku Sebastiana. W końcu jednak uśmiechnęła się półgębkiem.
- Gargulce to wszystkie lubią twarde pewnie - mruknęła prowokacyjnie i zaśmiała się dość ostro, jak jakiś chłop.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 104


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   25.10.15 20:57

/nie bijcie że tak długo, chorowanie boli

Penny za bardzo nie uwierzyła Stianowi, kiedy ten powiedział, że się lubi z Ktosią, ale wiedziała że już więcej się nie dowie. Grosik była bardzo z siebie dumna, że na tyle nauczyła się o ludziach, że wiedziała już kiedy nie powiedzą prawdy.
Cóż, niestety nie wiedziała jeszcze na tyle dużo o chorobach. Bardzo się zaniepokoiła, kiedy dowiedziała się, że to śmieszne psikanie oznacza, że Stian może umrzeć.
- To chyba powinieneś do niego iść - odpowiedziała przejęta.
Penny spojrzała na Stiana, potem na Ktosię, która zaczęła się śmiać. O coś chodziło, chyba bardzo zabawnego, tylko dziewczyna nie wiedziała o co.
- Nie rozumiem. - Jeszcze raz popatrzyła najpierw na Stiana, a potem na Ktosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 69


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   26.10.15 13:56

(pozwolił mi się wepchnąć! i spoko Penny, kuruj się!)

Była już bardzo blisko tej dwójki. Spojrzała na Penny i parsknęła rozbawiona. Istotka zachowywała się jak dziecko i niewiele wiedziała o życiu. Może widmo? Zapewne. Tylko jakie? Animat? Być może.
- Tak... zabierzemy go do lekarza... w Metropolis mają lecznicę - spojrzała na Sebastiana z perfidnym uśmieszkiem.
Kolejne słowa Penny sprawiły, jednak, że uśmiechnęła się jeszcze szerzej.
- Bo wiesz gargulce są z kamienia.. To w łóżku zapewne każdy gargulec woli twardego penisa... taki żarcik zboczony - powiedziała wgapiając się w Sebastiana z prymitywnym rozbawieniem i rechotem kończąc zdanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 98


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   26.10.15 20:07

- O rety dobra, dobra! Pójdę do teko zasranego lekarza! - krzyknął poirytowany jojczeniem obu bab.
Zaczął zbierać swoje rzeczy i pakować je na konia, kiedy Penny zadała pytanie, na które wolał by nie znała odpowiedzi. No ale za późno.
- Loki! - krzyknął w lekkiej panice.
Podbiegł do Penny i chciał zakryć jej uszy, ale nie zdążył plus złapał go atak kaszlu.
- Zwariowałaś?! Ona ma mentalność dziecka! - opierdzielił centaurkę.
- Nie rób jej wychowania seksualnego! - powiedział nieco ciszej i groźniej w stronę Loki.
Znów zgiął się w kaszlu. Czuł jak mięśnie go bolą. Drgał z zimna. Otulił się płaszczem i potarł czoło. Faktycznie źle się czuł... Trzeba do lekarza..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 104


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   26.10.15 20:46

Penny za bardzo to nie rozumiała czemu ta Ktosia tak parska rozbawiona. Z resztą, ona to co chwilę parskała. Może to dlatego, że była takim pół-koniem czy coś, w końcu Shadow często parskał. No nieważne, ważne że się zgadzała z Penny, no! I dobrze, bo przynajmniej Stian dał się namówić na pójście do lekarza, a gdyby sama Grosik by go przekonywała, to pewnie by to zajęło jakieś pięć miliardów lat!
Penny zmarszczyła brwi, słysząc wyjaśnienie Ktosi - znaczy się Loki, bo chyba to o nią chodziło Stianowi. Nie chodziło o to że nie rozumiała, bo ona to wiedziała skąd się biorą ludzkie dzieci i w ogóle, parę razy nawet kończyła w sakiewkach kurtyzan, ale za bardzo nie wiedziała co jest w tym wszystkim śmiesznego. Miała zacząć drążyć temat (bo jeszcze kiedyś biedna znowu nie zrozumie takiego dziwnego żartu), ale wtrącił się Stian, a Penny poczuła się urażona.
- Przepraszam bardzo, ona ma imię. - Oparła ręce na biodrach. (Grosik była bardzo z siebie dumna, że użyła zwrotu i gestu podłapanego wśród ludzkich kłótni.) - I wcale nie jestem dzieckiem! - Nagle Stian zaczął bardzo kaszleć, ale Penny już dobrze wiedziała o co mu chodzi. - Ty mi tu nie wyskakuj z jakimiś choróbskami! Wcale nie przestanę być na ciebie zła!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 69


PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   29.10.15 9:30

Spoglądała z rozbawieniem, jak niska dziewczyna beszta krwawego zabójcę z kamienia. To było komiczne. Nic, więc dziwnego, że zaczęła cicho rechotać pod nosem.
- No właśnie Michaelo, no właśnie. Ona nie jest dzieckiem i ma imię! - naśladując ton Penny robiła sobie z Sebastiana jaja.
W końcu, jednak spoważniała.
- Wskakuj na konia, jedziemy - powiedziała oschle i podeszła do Penny.
- Lepiej z nim nie jedź, bo się jeszcze zarazisz, wskakuj - powiedziała i uklęknęła z niezwykłą łatwością.
Była wysoka, więc musiała to zrobić by Penny weszła, a że nie miała siodła to tym bardziej było ciężkie. Wyjęła jednak koc z juków i położyła sobie na grzbiecie by było dziewczynie wygodniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content

~~




PisanieTemat: Re: Korsarska Wioska   

Powrót do góry Go down
 

Korsarska Wioska

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Raashtram PBF :: 
Midgard
 :: Korsarskie Wybrzeże
-



USEROWETECHNICZNE FABULARNEMECHANICZNE

Specjalna Wymiana



STRONY PARTNERSKIE


Eden



BFF Fora i Grupy




Fundacja dla Zwierząt Animalia

Forum (c) praca różnych autorów, w tym: Althei, Ethilinn, Gloriena, Anzhela itd.
Zainspirowały nas Legendy Raashtram
Pictures on this phorum do NOT belong to us and we do not own any rights to them.
Prosimy nie kopiować prac z tego forum. Także kodów!
Kod ogłoszeń jest oryginalnie z VPV,pracowali przy nim Drzuma i kilka innych osób z czarta.