Raashtram PBF
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 TORU OKADA

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 70


PisanieTemat: TORU OKADA   03.11.15 20:58





Toru Okada

Rdzenny - Człowiek

 
Płeć:
Mężczyzna
Stan Cywilny:
Kawaler
Wiek:
39 lat
Zawód:
Kronikarz
Wzrost:
178cm
Grupa:
Brak
Zamieszkuje:
Metropolis
Bogacz:
Nie
Wizerunek:
Hugh Michael Horace Dancy
Charakter:
Spokojny | Uparty | Cierpliwy | Nostalgiczny | Cichy | Przebiegły | Roztargniony | Złośliwy | Zazdrosny | Egoistyczny | Smutny | Skrupulatny

Właśnie ten typ człowieka który raczej nie wzbudza zainteresowania. Ba raczej wręcz przeciwnie - spotyka się z odrzuceniem. Jest cichy, aż za bardzo cichy. Bardzo rzadko wyraża swoje szczere zdanie głośno. Za to o wiele częściej mówi je zbyt cicho by ktokolwiek był w stanie je usłyszeć. Trudny w obyciu zarówno przy pierwszym spotkaniu jak i przy każdym kolejnym

Jednak jak każda,pozornie nudna książka kiedy w końcu odważysz się ją przeczytać, możesz się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy.
Umiejętności:
Wrodzone Umiejętności:
• Rzemiosło: pisanie
• Specjalizacja: Kronikarz
• Ulepszone władanie przedmiotami z kryształami
- Blef
- Koncentracja
- Spostrzegawczość
- Dyscyplina
- Prowokacja
- Aktorstwo
+ Dyplomacja
+ Wytrwałość
Moce:
BRAK
Aparycja:
Wiecznie lekko przygarbiony brunet z wzrokiem przeważnie wbitym w ziemię, oraz sylwetce mającej mało wspólnego z atletyczną czy otyłą. Głowę zdobi czupryna wiecznie skudłaconych i rozrzuconych na wszystkie kierunki czekoladowych włosów.
Oczy - jedyny atut jego urody ozdobione są dosyć specyficzną barwą. Lewe jest zielone drugie piwne. Pod nimi chowa się zawsze para równych zawsze dość mocno zarysowanych sińców co może podpowiadać iż ten osobnik najczęściej w swoim życiu jest nie wyspany.
Przeważnie nosi się w neutralnych barwach. Popielach , zieleniach , brązach czy czerni. Jednak mało kiedy jego strój można nazwać oficjalnym. Nawet w pracy jest zwolennikiem luźnej koszuli oraz pary zwyczajnie wygodnych spodni. Skrycie kocha ( kto wie może i z wzajemnością ) swoje ostatnie starte trampy.


Biografia:
Był oraz jest tym typem dziecka które pojawiło się na świecie przez przypadek. Owoc romansu do dzisiaj nie znanej mu matki i ojca. Ojca o zbyt dumnie brzmiącym nazwisku i o jakże lichym znaczeniu. Okada. Nazwisko Toru kiedyś coś jeszcze oznaczało. Kiedyś usłyszane w rozmowie potrafiło wzbudzić szacunek i ciche szepty zdumienia. Bowiem Tengu Okada w czasach jakże odległych albowiem kiedy jeszcze coś mu się chciało. Był Kronikarzem. Kronikarzem zdecydowanie starej daty o zdobytym z trudem i porządnie wypracowanym zawodzie. Był blichtr, był szacunek, były słowa uznania za przecież uczciwie wykonywaną pracę. Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Pewien dzień , pewna noc , zbyt dużo słodkiego wina i co najważniejsze pewna kurtyzana. Dodając do tego faktu słodko płynące bogactwo morał jest tylko jeden. Po kilku równo wyliczonych miesiącach Tengu Okada pod drzwiami swojego domostwa znalazł koszyk. A w nich wychudzone dziecko. - Tyle Toru wie na temat swojego dzieciństwa. Ni więcej ni mniej. Zapytany o przeszłość mówi o niej z dużym trudem. Prędzej jednak zanim powie coś konkretnego gotów jest burknąć coś wymijająco i uciec od tematu.

Dzieciństwo kojarzy mu się z zapachem ksiąg. Z opuszkami palców startymi od ostrych krawędzi kartek i grzbietów zbyt grubych tomisk. Od cicho zawodzącego wiatru pomiędzy pomieszczeniami do ciepłych promieni świec rzucających cienie na grube marmurowe ściany. Tak uczył się zawodu. Początkowo - zupełnie nie świadomie. Jednak jak to dziecko nie był w stanie zauważyć otoczki jaka jemu dzieciństwu towarzyszyła. Ojciec coraz rzadziej obecny przy boku syna. Piskliwe i chrapliwe śmiechy towarzyszące mu na ulicy gdy ciągnięty ojcowską ręką poruszał się miedzy domem a biblioteką. Dziwne słowa. Podrzutek, kundel , znajda - nic nie mówiły. Wtedy jeszcze nic nie mówiły..

Gdy dorósł. A raczej dopiero ten uroczy etap życia rozpoczął sprawa oczywiście jeszcze bardziej się skomplikowała. Bowiem ojciec dość szybko raczył dojść do stwierdzenia iż jego obowiązki wobec młodziana już się zakończyły i winien on w trybie przyśpieszonym rozpocząć etap zwany - SAMODZIELNOŚCIĄ. Jak rzekł tak też się stało. Bowiem stosunki ojciec - syn w ich wypadku nigdy nie były dość miłe i zawiłe. Krótkie pożegnanie - bez morderstw, przekleństw i nienawiści. Dosadne , zimne , proste. Takie same jakie przecież bywa życie.

Pierwsze noce wspomina słabo. Bowiem czy spanie pomiędzy beczkami ryb w porcie a workami pełnymi starych i zgniłych ziemniaków można uznać za komfortowe ? Jednak wtedy wisząc gdzieś pomiędzy dorosłością a dziecinnością Toru nie narzekał. Ba. Niczym halny wiatr chciał hulać po świecie i łykać go pełnymi garściami. Szkoda tylko że i w tym wypadku świat był innego zdania. Początkowo wspomagał rybaków za skromny wikt i opierunek za stoiskami. Lecz i to nie trwało wiecznie. Bowiem bardziej lubiły go koty niż ludzie. Bo przecież który rybak wypowie się o swoim pomocniku z uznaniem kiedy przecież ktoś ciągle kradnie TE CHOLERNE RYBY ?!

Uciekł. Chyba po raz pierwszy. A wraz z nim pognało kilka zbłąkanych i wyliniałych kotów. Tak trafił do metropolis.Tam bardziej nauczony życia zaczął podchodzić do niego z rezerwą. Wycofywał się coraz bardziej. A że nie było gdzie uciec pozostało jedno. Desperackie i czym szybsze chowanie się do środka. W końcu jednak los raczył się do niego uśmiechnąć. Zawitał w trakcie przedostatniej zimy do jednej z bibliotek. Po cichu niczym koty które tak uwielbiał. Przez dziurę w płocie. Łaknąć ciepła które powoli sączyło się z wysokiego komina wysokiego i brukowanego budynku. Jednak drzwi zaplecza pociągnięte chudą ręką ani drgnęły. Pozostało więc spać przy drzwiach.

Na jego szczęście bibliotekarz obecnie piastujący opiekę nad biblioteką był człowiekiem o sercu gołębim i niezwykle łaskawym. Wychodząc na zaplecze w celu opróżnienia kubła ze śmieciami zauważył nie jak zawsze wesoło biegające kury. A chłopaka wciśniętego ciałem gdzieś pomiędzy schody na których przyszło mu stanąć a grubą nagrzaną od komina postawę monumentu. Zlitował się. Człowieka obudził a widząc zbłąkane spojrzenie nawet wsparł ramieniem. Wpuścił do środka. Pozwolił się ogrzać i zasnąć. Jednak dlaczego za młodym nieznajomym tak licznie błąkały się koty ? Nie wiedział. Ale nie mógł zrobić nic więcej jak wpuścić na zaplecze trzy zbłąkane szaraczki.

To wydarzenie w życiu Toru można było nazwać przełomem. Przełomem pięknym i pozytywnym. Bowiem zarządca biblioteki kilka lat przed śmiercią zdążył zauważyć iż chłopak posiada dryg do książek. Książki go lubią i on lubi je. A i pamięć posiada przyzwoitą. Tak Toru został wpierw pomocnikiem bibliotekarza zamieszkującym mały pokoik na zapleczu. W końcu zyskał dom który po śmierci Pana Shatsu a bo tak nazywał się bibliotekarz - został bibliotekarzem. A i kronikarzem - co miał przecież zapisane w genach.
Dodatkowe Informacje:
- Śpioch. Kocha spanie i jest w stanie zasnąć dosłownie w każdej możliwej sytuacji. Pozie. Miejscu. - SERIO
- Kocha dokarmiać koty szprotami, przez co ten specyficzny zapach małych wędzonych rybek często się za nim ciągnie.
- Gdy po raz pierwszy jako dziecko spotkał uskrzydlonego myślał że to strasznie wyrośnięty gołąb!






Ostatnio zmieniony przez Toru Okada dnia 30.11.16 18:52, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 70


PisanieTemat: Re: TORU OKADA   03.11.15 23:09

Zgłaszam do 1 podjazdu o akceptację Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 713


PisanieTemat: Re: TORU OKADA   03.11.15 23:12

Pierwszy Kronikarz. Już myślałam, że to wymarły zawód xD
No i Rdzenny. Zdążysz na koronację waszego władcy xD

Wszystko dobrze, ale umiejętności niet xD

Cytat :
Lista umiejętności postaci wraz z rasowymi. Jeśli rasa postaci dopuszcza Moce, masz "4" punkty na własne umiejętności. Jeśli z kolei nie możesz mieć Mocy (lub nie chcesz), to masz ich "6".

Tzn. Wpisz sobie umiejętności rasowe rdzennych. Następnie wybierz sobie 6 umiejek xP I to takich prawdziwych: http://raashtram.roleplaylife.net/t16-umiejetnosci-krysztaly-i-moce Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 70


PisanieTemat: Re: TORU OKADA   03.11.15 23:18

No tradycji stało się zadość. Zrób coś za pierwszym razem ? Haaaaaaa zapomnij !
Teraz okej ? - podjazd 2gi Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 713


PisanieTemat: Re: TORU OKADA   03.11.15 23:25

Cytat :
Wpisz sobie umiejętności rasowe rdzennych
Very Happy Wpisz rasowe, a potem własne Very Happy
Rasowe. Jak poczytasz rasowe umiejki rdzennych to zrozumiesz why to ważne Very Happy

Zobacz np. na moją KP x3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 70


PisanieTemat: Re: TORU OKADA   03.11.15 23:42

Ja cie kiedyś uchlam w nos Very Happy i każdy sąd mnie uniewinni ! Very Happy dobra..
Okej... zrobione PORZĄDNIE I NA TEMAT !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 713


PisanieTemat: Re: TORU OKADA   03.11.15 23:45

Rzemiosło: pisanie większych i mniejszych dzieł , zarządzanie biblioteką i jej zbiorami
Zostaw tę umiejkę tak i będzie dobrze Very Happy


To popraw. A tak to Akcept ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content

~~




PisanieTemat: Re: TORU OKADA   

Powrót do góry Go down
 

TORU OKADA

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Raashtram PBF :: 
Organizacja
 :: Postaciowo :: Męskie
-



USEROWETECHNICZNE FABULARNEMECHANICZNE

Specjalna Wymiana



STRONY PARTNERSKIE


Eden



BFF Fora i Grupy




Fundacja dla Zwierząt Animalia

Forum (c) praca różnych autorów, w tym: Althei, Ethilinn, Gloriena, Anzhela itd.
Zainspirowały nas Legendy Raashtram
Pictures on this phorum do NOT belong to us and we do not own any rights to them.
Prosimy nie kopiować prac z tego forum. Także kodów!
Kod ogłoszeń jest oryginalnie z VPV,pracowali przy nim Drzuma i kilka innych osób z czarta.